body {
scrollbar-arrow-color: #ffffff;
scrollbar-darkshadow-color: #ffffff;
scrollbar-track-color: #293A56;
scrollbar-face-color: #293A56;
scrollbar-shadow-color: #293A56;
scrollbar-highlight-color: #293A56;
scrollbar-3dlight-color: #293A56;}
-->
2010-06-16 23:32:55 >>
I wszystko znowu nie tak...
Zna ktoś sposób na przestanie kochanie? Bożeee jak ja bym chciała nie kochać, nie pamiętać, zapomnieć... Jakie to jest trudne gdy wiesz że nadal kochasz a piosenki, które kiedyś były ważne doprowadzają do obłędu, płaczu, bólu.... Np ta piosenka: I Want to know what love is... jak ją usłyszałam ostatnio w radiu to odrazu moje serce zaczeło mocniej bić...Co zrobić? Piszesz że znajde sobie kogoś lepszego. A gówno wiesz, Czy Ty wiesz co to jest tak jedna, jedyna prawdziwa miłość? Nie wiesz... bo masz mentlik w głowie i w swoim sercu. Ja wybrałam Ciebie już dawno temu i wiedziałam że Ty to ta miłość... Zbłądziłam? Nie wiem :( Wiem że znowu becze jak bubr bo nie wiem co myśleć. Nie mam z kim o tym nawet pogadac bo zawsze o wszystkim mówiłam Tobie... Co mam robić żeby nie zwariować... Co? ;(
Może kiedyś jeszcze wrócisz i pokochasz taką miłością jaką ja nadal Cię kocham...
Boże daj mi wiare w siebie, Boże daj nadzieje...
skomentuj (41)
2010-06-14 23:12:58 >>
Biały Anioł potrafi zabić drugiego bałego Anioła złudną miłością...
Patrząc w zwierciadło widzę Anioła z większością,
czarnych u skrzydeł piór...
czarnych od ran, czarnych od krwi,
przemokniętych przez łzy...
Delikatnie je muska przebiera i oddziela od,
garstki pozostałych bało jaskrawych piór...
Te białe to nadzieja... czarne są przeszłością,
ledwo je zdążył od siebie porozdzielać a już przesiąkły,
czarną mroczną rzeczywistością...
To takie prawdziwe...
Więc kiedy odejdziesz z mojej przeszłośći?
Zeby moje skrzydła już nie krwawiły?
I były białe jak kiedyś... :(
skomentuj (9)
2010-06-14 23:03:56 >>
Od Sis
Pójdźmy razem na imprezkę,
wnieśmy kufel w górę - kolejny toast za to w co Ty tylko wierzysz,
bo ja nie wierzę już w tę bujdę.. posiedźmy grzecznie,
popatrzmy na naszą kumpelę, która właśnie
wymienia się z Nowym swoim doświadczeniem.
Uśmiechnijmy się do siebie i pójdźmy po kolejne piwo,
zaszalejmy na parkiecie kiedy zobi się już zimno.
Kolejne lata mijają a ja pamiętam a ja pamiętam nasze, pierwsze spotkanie w
budynku szkolnym. Wspólna klasa, wspólna ławka,
wspólne koleżanki a po latach także wspólny,
od czasu do czasu melanżyk
...Siedzimy, wspominamy nasze wzloty i upadki,
niby krew nas nie łączy a nawet takie same,
probemy mamy - niewierne kochanki...
Mamy nauczkę na całe życie! i znowu taką samą!
Jesteśmy jak siostry choć nie biologiczne,
różnią nas jedynie poglądy tematyczne...
Ty wierzysz w miłość w ponowne zakochanie,
ja już w nią nie wierzę - przez moje słodkie jak arszenik Kochanie :/
Wierzę jedynie w przeznaczenie - co ma być to będzie! i w coś jeszcze,
w coś co jest wieczne! Wierzę w przyjaźń! Mój Stróżu Aniele!
Co by się nie działo zawsze oboj jesteś!
Zawsze znajdziesz dla mnie czas, zawsze pomocą służysz,
podniesiesz z ziemi dobrym słowem! Nigdy się mną nie nudzisz!
Jesteś podporą, na ból pigułką - Jesteś po prostu mą Przyjaciółką :) :*
Wiersz dedykowany dla mnie od:
Sis Yusi
DZIĘKUJE.
Bo na przyjaciela można polegać gdy Miłość zawodzi...
skomentuj (5)
2010-06-08 01:46:44 >>
Kieruj się sercem a nie czyimś rozumem...
Mam tysiące myśli w głowie, setki spraw do przemyślenia i jedno pytanie: Czy uda mi się zmienić na lepszego człowieka? Chciałabym bardzo w to uwierzyć. Chce się postarać bo dużo już rozumiem swoich błędów. Mówią że gdy tracisz najbliższe osoby z czasem rozumiesz dlaczego to się stało. Czy ja to zrozumiałam? Uwarzam że tak i nawet znam odpowiedz dlaczego tak się działo. Przez swój charakter, stosunek, zachowanie, wbijanie sobie do głowy różnych rzeczy, agresje, samolubstwo itd. wymieniłam swoje wady, złe wady ale też wiem że nic jeszcze nie jest stracone jeśli chodz troche zależy Ci na tym co było kiedyś. Dzieki tym wszystkim zrozumiałam że byłam złym człowiekiem a pierszym krokiem do swojej zmiany jest zmiana w oczach innych. Dlatego postanowiłam spotkac się z kim z kim nie gadałam wręcz byłam świnią i wystawiłam jej opinie najgorszą z możliwych... Powiem ulżyło mi, nigdy nikomu tak dużo nie mowiłam co jej... co mnie boli itd. Wytknełam jej błędy ona mi powiedziała w czym ja jestem zła i dlaczego tak wyszło a nie było tak jak kiedyś. Ta rozmowa dała mi większą świadomość. Świadomość czego? Tego ile popełniłam błędów do tej pory. Dała do zrozumienia że można się zmienić tylko trzeba mocno w to wierzyć, wierzyć nie rozumem, językiem czy uszami ale własnym SERCEM. Dlatego jestem gotowa do zmian o 180% Więc jowka do boju i nie rań już innych a pokaż im szczęści i dobrego człowieka.
" Dbajmy o wspomnienia bo nie przeżyjemy ich drugi raz..."
skomentuj (4)
2010-06-04 00:37:47 >>
Nie potrafię zapomnieć Cię...
Nie potrafię. Ciągle siedzisz w mojej głowe. Myślałam że się już pozbierałam ale Ty się odezwałeś. Dzisiaj była taka normalna rozmowa taka fajna taka o której zawsze marzyliśmy. Bez kłótni, żalu, wypominania... Szczera. Czy nie mogło być taki dawniej. Tyle wspomnień wróciło do mnie przez tą rozmowe. Tyle pięknych i okropnych dni. Chciałabym o tych złych zapomnieć pewnie Ty też ale nie da się. Wiem, że to większości była moja wina. Racja ale jeśli jeden człowiek czuje nadal coś do drugiego i na odwrót to czemu nie spróbować? Bo zawsze będziemy twierdzić że nigdy się nie zmienimy na lepsze, że zawsze będziemy wytykać swoje błędy, to co było kiedyś. Ty się zmieniłeś beze mnie na lepsze a ja? ja nadal bez Ciebie jestem wrakiem człowieka, który nie może przestać płakać. Może gdybyś się nie odezwał by było inaczej. Załuje tego co robiłam kiedyś, tak cholernie żałuje i tak bardzo chciałabym cofnąć czas i go zmienić pozwól mi na to albo odejdz...
Pamiętasz nasze serduszko wyrzeźbione na drzewie w myślęcinku? Nadal ono istnieje, a czy MY potrafimy istnieć bez siebie? Skoro tak bardzo tęsknimy...
Wiem że nikt tego nie czyta i bardzo dobrze. Dlatego to napisałam, jak pamiętnik o Tobie, który roji się w mojej głowie...
skomentuj (5)
2010-04-16 14:30:51 >>
Nothing Compares to You
To już siedem godzin i piętnaście dni
Odkąd odebrałeś mi swoją miłość
Wychodzę każdej nocy i śpię cały dzień
Odkąd odebrałeś mi swoją miłość
Odkąd ciebie nie ma, mogę robić co zechcę
Widuję kogokolwiek mi się spodoba
Mogę jadać kolację w wytrawnej restauracji
Lecz nic
Powiedziałam - nic nie może odegnać tego smutku
Ponieważ nic nie jest równe
Nic nie jest równe Tobie
Jest mi tak tu samotnie bez Ciebie
Jak ptakowi bez piosenki
Nic nie może powstrzymać płynących łez
Powiedz, skarbie, gdzie popełniłam błąd?
Mogłabym obejmować każdego chłopaka, wiem
Lecz oni jedynie przypominaliby mi ciebie
Poszłam do lekarza i zgadnij, co mi powiedział
Zgadnij, co mi powiedział
Rzekł: dziewczyno, lepiej spróbuj się trochę zabawić
Zrób cokolwiek
Ale on jest głupcem
Ponieważ nic nie jest równe
Nic nie jest równe Tobie
Wszystkie kwiaty, które posadziła mama
W ogródku
Wszystkie umarły, kiedy odszedłeś
Wiem, że życie z tobą bywało czasem ciężkie
Lecz pragnę dać nam jeszcze jedną szansę
Nic nie jest równe
Nic nie jest równe tobie
skomentuj (3)
2010-04-16 14:26:22 >>
I wszystko od nowa...
Dawno Tu nie byłam... Nawet zapomniałam hasła na bloga. Co by napisać w skrócie... Znowu zaczynam pisać, chociaż myślałam że już tego nie będe robić. Opowiem w skrócie co się stalo. A więc dopadła mnie miłość jak zresztą każdego człowieka. Piękne uczucie, 2 i pół roku szczęście, wielkiej milośći. A teraz... tereaz od paru dni zostałam sama jak palec. Jestem bardzo przybita nawet jak to pisze becze i słucham jednej i tej samej piosenki. Coś co miało trwać wiecznie odeszło przez podniesienie ręki. Nie potrafie cofnąć czasu żeby wszystko naprawić, teraz gdy jestem sama potrafie tylko się zmienić. Ta miłość tak cholernie boli, zabija mnie od środka. Tęsknie jak cholera ale on już mnie nie chce... Już sam miał dość... Nie potrafie już nic zrobić żeby wrócil do mnie. Dlatego będe tu smutac i pisać cokolwiek żeby tak bardzo nie bolało...
skomentuj (3)
2008-12-03 03:48:24 >>
...
Pozwól mi wzlecieć na skrzydłach miłości,
Być z Tobą. Patrzeć na świat z góry,
Odejść choć na chwilę od życia wrogości.
Bądź blisko. Nie zostawiaj mnie juz samej,
Niech przed moim wzrokiem nie kryją Cię chmury,
Wejdź do mojego serca i nie odchodz z niego.

"Ludzie bowiem to Anioły bez skrzydeł, i to
jest właśnie takie piękne, urodzić się bez
skrzydeł i wychodować je sobie..."
skomentuj (13)
2008-08-03 12:31:10 >>
Straciłam swój rozsądek...
Od tamtej chwili inna ja
Patrząc na siebie siebie mi żal
Jak bardzo mocno dano mi
Odczuć, że nic nie znaczę
Ciągle pamiętam tamten dzień
Walczyć o siebie miałam szansę
O coś co ważne mogło być
Oto kim będę dalej
Modle się...
Ciągle pamiętam tamten dzień
W sobie znalazłeś siłę i lęk
Ostrze do ręki dałeś mi
Bronić się miałam szansę
A to co robę grzechem jest
Grzechem wypełniam wnętrze swoje
Ostrze do serca wbiłam dziś
Nie mogłam patrzeć jak

Kolejny raz zgubiłam swój rozsądek
Już nie ochronisz mnie
Straciłam twarz i dziś odpowiem
Za wszystko za co chcę
Tak łatwo nic się nie udaje
Potrafię ranić też
Tak z całych sił i nie przestaję
Dopóki tego chcę
Kolejny raz już nie zabłądzę
Już nie ochronisz mnie...
skomentuj (18)
2008-06-24 00:07:56 >>
...
Ból --
nie jednoczy
lecz staje miedzy nami
a potem
karmimy nasza milość --
zabliźnionymi ranami...
Wczoraj miałam wiatr i skrzydła a dziś znów w sidłach nierealnych snów.
skomentuj (6)
2008-06-05 16:05:56 >>
Chowamy w sercach swój cały strach...
Teraz czujesz jak nicość zbliż się do Ciebie,
próbujesz dostrzec coś w nieskończonym kosmosie,
i wtedy widzisz jak marzenia się podnoszą i płyną.
Eliminujesz każdy dobry kawałek.
Miliony gwiazd spędzają noc wraz z Tobą
wysoko tuż nad Twoją głową...
ale w Tobie... skarb widnieć będzie
kiedy wszystkie gwiazdy umrą.
"Jedyna rzeczywista podróż odkrycia
nie składa się na szukaniu krajobrazów,
lecz mających nowe oczy..." - M.Prowist
skomentuj (4)
2008-05-02 11:12:24 >>
Na krawędzi...
Otwieram oczy, szukam Cię
A wokół ciemno
Nie ma nikogo, nie ma, wiem
Nikt już nie został ze mną
I szukam Ciebie we śnie
I spotykam bladym świtem
Mniej coraz marzeń we mnie jest
Zapadam w ciszę
Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
Przegrana w nierównej walce
Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
Ja klęczę a wokół tańczy
Czas - mój największy wróg, mój najlepszy przyjaciel
Czas - nie używa słów, ale zawsze odnajdzie
Gdy własnych już nie słyszę słów
Czekając topię się w muzyce
Te głupie wiersze piszę znów
Nie myśląc już o niczym
Cokolwiek to pomoże mi
Aby zawrócić Ciebie z drogi
Szaleństwo dodaje sił
Zmienia w płomień
Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
Przegrana w nierównej walce
Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
Ja klęczę a wokół tańczy
Czas - mój największy wróg, mój najlepszy przyjaciel
Czas - nie używa słów, ale zawsze odnajdzie
Closterkeller
skomentuj (8)
2008-03-27 11:36:46 >>
Ty...
Boje się żyć bo tak mnie wychowali...
Boje się płakać - żeby mnie nie wyśmiali...
Boje się smiać, bo nie wiem, co będzie dalej...
Boje się umierać, by nie zostawić Ciebie samej
Czekam, że może kiedyś powiesz mi:
Nie bój się, nie bój się... Kocham Cię...
F.N.S
skomentuj (14)
2008-02-26 10:53:39 >>
Bleeding love...
Odciąc się od miłości, nie potrzebuje ran
raz czy dwa tak było, i to wszystko na próżno,
czas uciec, zanim, sie dowiesz , że jestes zamarznięty.
ale coś się stało, do tego pierwszego razu z Tobą,
moje serce stopniało, na ziemie.
odnalazło coś prawdziwego, każdy rozgląda sie wokolo myśląc , że jestem szalona...
... ale nie obchodzi mnie co oni mówią, jestem zakochana w Tobie.
oni próbują mnie od tego odciągnąć, ale nie znają prawdy,
moje serce kaleczy moj nastrój, dlatego sie ciągle zamykam ty rozcinasz je i ja
zaczynam krwawić , moja milosc zaczyna krwawic. ...itd.
próbuje nic nie słyszeć , ale oni zbyt głośno krzyczą,
ich ostre słowa wypelniają moje uszy,
chcą napełnić mnie wątpliwościami. teraz wiem ze to byl dobry strzal, aby uchornic mnie przed upadkiem.
ale nie ma nic lepszego od rzucania się w Twoje objęcia I w tym świecie samotności widzieć Twoją twarz, wciąz ludzie dookoła mnie mysla że jestem szalona , może , może,
... ale nie obchodzi mnie co oni mówią, jestem zakochana w Tobie.
oni próbuja mnie od tego odciągnąć, ale nie znają prawdy,
moje serce kaleczy moj nastrój, dlatego sie ciągle zamykam ty rozcinasz je i ja
zaczynam krwawić , moja milosc zaczyna krwawic. ...itd.
i to wyczerpuje całą mnie. oh , oni to znajdą
, to trudne zeby w to uwierzyc, będe ubrana w cały ten strach , żeby każdy widział i nie wazne co oni mówią jestem zakochana w Tobie.
Leona Lewis
skomentuj (10)
2007-11-22 23:22:49 >>
Drugi raz moge nie podnieść się...
Trzymam Cię w moich ramionach.
Trzymam Cię w moim spojrzeniu.
Śpiewając z zamierającym oddechem...
Opuszczę ta ziemię.
Wskrzeszę Twoja duszę
I nic mniej
Wybacz ten dystans...
Gdybym mogła wypełnić tą pustkę...
Ocean nie utrzymałby mojej miłości.
Wszystko co mam
I wszystko czym zawsze byłam,
nie wystarczy...
Czekaj!
Stęp swój nóż, odsłoń zasłonę.
Przed impulsami musisz się powstrzymywać...
Wtedy gdy ja tego nie potrafie...
skomentuj (21)